Powstanie 1863 roku
Był mroźny styczeń 1863 roku i kolejny etap zaborczej egzystencji Polaków, którzy nigdy nie pogodzili się z utratą Ojczyzny. Naród polski kolejny raz skierował swe myśli ku nadchodzącej, nieuchronnej walce o wolność. Polacy ruszyli do boju. Strzelcy posiadali broń palną. Kosynierzy rekrutowali się przeważnie spośród chłopów uzbrojonych w osadzone na sztorc kosy, drągi i piki. Oddziały te, ukrywały się najczęściej w lasach i atakowały nieprzyjaciela z zaskoczenia. W polskiej historii utrwalił się następujący wizerunek styczniowego powstańca - w kożuszku, z pistoletem za pasem, w rogatywce obszytej barankiem, z kosą lub karabinem w sinej, zmarzniętej dłoni, gorączkowo rozgrzewanej nad płonącym ogniskiem, na skutej mrozem leśnej polanie.
W naszym regionie i wśród mieszkańców Bełżyc odnotowano „wielki, patriotyczny zapał do walki”. Bicie dzwonów w miejscowych kościołach w nocy z 22 na 23 stycznia 1863 r. obwieściło wybuch powstania. Bełżyckie społeczeństwo czynnie uczestniczyło w tragicznych wydarzeniach Powstania Styczniowego. Cześć i chwała Bohaterom!


















